strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj kawał »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

Kawały znalezione dla tagu: żona

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6692
Dodano: 14-10-2011
Dodał: anonim
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Po czym poznać, że twoja kochanka niebezpiecznie przybrała na wadze?
- Pasują na nią ciuchy twojej żony

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9864
Dodano: 14-10-2011
Dodał: anonim
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Popołudniem kobieta krząta się po domu. Nagle słyszy głośne walenie w drzwi. Otwiera, a tam jakiś obcy facet stoi na schodach i prosto z mostu pyta:
- Ma pani waginę?
Kobieta w szoku trzaska mu drzwiami przed nosem. Długo dochodzi do siebie po tej niespodziewanej sytuacji. Następnego dnia znowu słyszy głośne stukanie do drzwi. Kobieta otwiera i widzi tego samego faceta, który ją wczoraj obraził. I ten natychmiastowo ponownie pyta:
- Czy ma pani waginę?
Kobieta po raz kolejny zamyka mu z hukiem drzwi. Wieczorem mocno zaniepokojona opowiada całą sytuację mężowi. Ten postanawia nie iść następnego dnia do pracy i zaczaić się na zboczeńca. Mówi do żony:
- Ty mu otwórz, a jak zapyta czy masz waginę, powiedz, że tak, a wtedy ja wyskoczę i dam mu w ryło.
Nadchodzi kolejny dzień. Pukanie do drzwi. Kobieta zgodnie z instrukcją męża otwiera. Na schodach znowu ten sam facet ponownie zadaje to samo pytanie:
- Czy ma pani waginę?
Kobieta na to zdecydowanym głosem:
- Tak. Mam. A o co chodzi?
Facet na to biorąc głęboki wdech:
- To niech pani przekaże mężowi żeby przestał bzykać moją żonę.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6823
Dodano: 14-10-2011
Dodał: anonim
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Mąż leży w łóżku z żoną i się zastanawia jak by tu jej dociąć. W końcu mówi:
- Jesteś jak kryształ.
- Ze względu na czystość?
- Nie, ze wszystkich stron rżnięta.
Ona myśli i w końcu:
- A ty jesteś jak lis.
- Ze względu na spryt?
- Nie. Miękka kita!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9553
Dodano: 17-08-2010
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

"Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze lusterko wsteczne?"
- "To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!"

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10503
Dodano: 17-08-2010
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Chwali się jeden biznesmen drugiemu:
- "Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!"
Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
- "Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc."
- "No problem" - mówi tamten.
Po miesiącu spotykają się.
- "I jak ?"
- "Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego." No, może w jednym się pomyliłeś:
- "W łóżku nie jest lepsza od twojej żony."

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8510
Dodano: 16-08-2010
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Ziuta chwali się sąsiadce:
- "Do tego żem doprowadziła, że mój stary pali tylko po dobrym obiedzie."
- "To piękne. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził..."

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8390
Dodano: 09-08-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Dwaj żule na cmentarzu.
- Bierz szpadel i kop.
- Czemu?!
- Mówiłem ci: 'Chodźmy rucha*ć twoją żonę', a ty ciągle to samo: 'Najpierw twoją, najpierw twoją'.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6846
Dodano: 09-08-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Jasio pyta ojca:
- Tato, jak to się nazywa, jeśli ktoś ma dwie żony?
- Poligamia.
- A jak ktoś ma jedną?
- Monotonia...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 11447
Dodano: 10-06-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Był sobie facet, który właśnie przeszedł ciężki rozwód z żoną. Pewnego dnia znalazł lampę z dżinem. Dżin wyszedł i powiedział:
- Witaj, panie. Spełnię twoje trzy życzenia, ale czegokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie.
Nie bardzo się to mu spodobało, ale skorzystał z okazji. Podał pierwsze życzenie:
- Dżinie, chcę mieć dom na Hawajach.
Fruu. Dostał dom, a jego żona dwa. Nie uszczęśliwiło go to, ale podał drugie życzenie:
- Dżinie, chcę dwa biliony dolarów.
Fruu. Dostał 2 biliony, a jego żona 4. Jak dotąd facet nie był zbyt szczęśliwy. Dżin mówi:
- Zostało ci jeszcze jedno życzenie. I przypominam ci, cokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie.
- Taa, wiem, wiem.
Facet myśli naprawdę mocno i wreszcie wykrzykuje:
- Mam! Dżinie, pobij mnie i zostaw w pół żywego!

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10891
Dodano: 28-03-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Sprawa rozwodowa. Sędzia pyta (wciąż) żony:
- Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża? Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody...
- Wysoki Sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:
- Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali:
- Jej to nikt nie zadowoli...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10905
Dodano: 02-03-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

- No, więc dlaczego chce się pan rozwieść z małżonką?
- Więc, wysoki sądzie, poznałem ją, oświadczyłem się, potem był ślub, syn
nam się urodził, ochrzciliśmy, potem jakoś urodziny były moje, potem
teściowa mi zmarła, potem pracę lepszą dostałem, potem żeśmy mieszkanie
sobie kupili, syn do przedszkola poszedł, dostałem awans, podwyżkę, kupiłem
samochód, przeprowadziliśmy się znowu, dziecko do pierwszej komunii
poszło...
- No to wygląda na wyjątkowo udane pożycie małżeńskie, skąd wniosek o
rozwód?
- No bo wysoki sądzie ostatnio jakoś żadnej okazji większej nie było i
małżonkę żem na trzeźwo zobaczył...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8728
Dodano: 23-02-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

- Mam żonę - karalucha.
- Jak to?
- Obiecała sobie, że schudnie. I wymyka się ciemną nocą do kuchni podżerać.
Jak wejdę i zapalę światło, to wpada w panikę i usiłuje się schować.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8996
Dodano: 25-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Mąż do żony:
- Czy ty chcesz, żeby cię wszyscy nazywali tanią dziwką!?
- Nie...
- To bierz więcej!!!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 11722
Dodano: 24-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Młode, pracujące małżeństwo pragnie sprawiedliwie dzielić radości i troski
wspólnego życia. Obowiązki sprzątania, prania i zakupy zostają z
matematyczną dokładnością podzielone i wpisane w grafik.
Jedynie z przygotowaniem wspólnej kolacji są problemy. Mąż jakoś nie ma do
tego serca. Ale jak trzeba, to trzeba...
Pewnego dnia, gdy na niego wypada kolejka, żona zastaje go, po przyjściu z
pracy, nagusieńkiego z butelką wody mineralnej w dłoni. Kompletnie
oniemiałej małżonce oznajmia:
- Dziś kochanie przygotowałem na kolację "miłość saute z wodą źródlaną".
Kolacja zostaje skonsumowana, lecz żonie pozostaje po niej lekkie uczucie
niedosytu.
Na drugi dzień mąż wraca zgłodniały do domu i zastaje następujący widok:
Żona goła, spocona, z rozmazanym makijażem i zwichrowaną fryzurą.
- Krycha, co jemy? - pyta niepewnie mąż.
Odpowiedź żony:
- Resztki z wczoraj.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 11863
Dodano: 05-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Idzie Zenek do domu i czuje, że coś jest nie tak. Chyba o czymś zapomniał. A to było ważne. Znowu będzie chryja. Jak zwykle. Otwiera drzwi...
Żona krząta się przy kuchni. Całuje ją w policzek, czeka na pretensje, ale zamiast tego też dostaje całusa. Hmm... nic? Kurde, przecież coś miał zrobić, jest tego pewien! To może dzieci... Wchodzi do pokoiku, dzieci witają go radośnie, czyli też nie to. Ale przecież czuje wyraźnie, że o czymś zapomniał, o czymś bardzo ważnym! Co to ku*wa było? Myśli... myśli...
Olśnienie!
O, żesz w dupę, idioto!
...
- W knajpie nie byłem!

Polecamy:

hosting: HostingFirmowy.pl