strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj kawał »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

Kawały znalezione dla tagu: żona

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4063
Dodano: 10-06-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Był sobie facet, który właśnie przeszedł ciężki rozwód z żoną. Pewnego dnia znalazł lampę z dżinem. Dżin wyszedł i powiedział:
- Witaj, panie. Spełnię twoje trzy życzenia, ale czegokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie.
Nie bardzo się to mu spodobało, ale skorzystał z okazji. Podał pierwsze życzenie:
- Dżinie, chcę mieć dom na Hawajach.
Fruu. Dostał dom, a jego żona dwa. Nie uszczęśliwiło go to, ale podał drugie życzenie:
- Dżinie, chcę dwa biliony dolarów.
Fruu. Dostał 2 biliony, a jego żona 4. Jak dotąd facet nie był zbyt szczęśliwy. Dżin mówi:
- Zostało ci jeszcze jedno życzenie. I przypominam ci, cokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie.
- Taa, wiem, wiem.
Facet myśli naprawdę mocno i wreszcie wykrzykuje:
- Mam! Dżinie, pobij mnie i zostaw w pół żywego!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4662
Dodano: 28-03-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Sprawa rozwodowa. Sędzia pyta (wciąż) żony:
- Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża? Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody...
- Wysoki Sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:
- Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali:
- Jej to nikt nie zadowoli...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4569
Dodano: 02-03-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

- No, więc dlaczego chce się pan rozwieść z małżonką?
- Więc, wysoki sądzie, poznałem ją, oświadczyłem się, potem był ślub, syn
nam się urodził, ochrzciliśmy, potem jakoś urodziny były moje, potem
teściowa mi zmarła, potem pracę lepszą dostałem, potem żeśmy mieszkanie
sobie kupili, syn do przedszkola poszedł, dostałem awans, podwyżkę, kupiłem
samochód, przeprowadziliśmy się znowu, dziecko do pierwszej komunii
poszło...
- No to wygląda na wyjątkowo udane pożycie małżeńskie, skąd wniosek o
rozwód?
- No bo wysoki sądzie ostatnio jakoś żadnej okazji większej nie było i
małżonkę żem na trzeźwo zobaczył...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4215
Dodano: 23-02-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

- Mam żonę - karalucha.
- Jak to?
- Obiecała sobie, że schudnie. I wymyka się ciemną nocą do kuchni podżerać.
Jak wejdę i zapalę światło, to wpada w panikę i usiłuje się schować.

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4239
Dodano: 25-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Mąż do żony:
- Czy ty chcesz, żeby cię wszyscy nazywali tanią dziwką!?
- Nie...
- To bierz więcej!!!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4862
Dodano: 24-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Młode, pracujące małżeństwo pragnie sprawiedliwie dzielić radości i troski
wspólnego życia. Obowiązki sprzątania, prania i zakupy zostają z
matematyczną dokładnością podzielone i wpisane w grafik.
Jedynie z przygotowaniem wspólnej kolacji są problemy. Mąż jakoś nie ma do
tego serca. Ale jak trzeba, to trzeba...
Pewnego dnia, gdy na niego wypada kolejka, żona zastaje go, po przyjściu z
pracy, nagusieńkiego z butelką wody mineralnej w dłoni. Kompletnie
oniemiałej małżonce oznajmia:
- Dziś kochanie przygotowałem na kolację "miłość saute z wodą źródlaną".
Kolacja zostaje skonsumowana, lecz żonie pozostaje po niej lekkie uczucie
niedosytu.
Na drugi dzień mąż wraca zgłodniały do domu i zastaje następujący widok:
Żona goła, spocona, z rozmazanym makijażem i zwichrowaną fryzurą.
- Krycha, co jemy? - pyta niepewnie mąż.
Odpowiedź żony:
- Resztki z wczoraj.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6163
Dodano: 05-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Idzie Zenek do domu i czuje, że coś jest nie tak. Chyba o czymś zapomniał. A to było ważne. Znowu będzie chryja. Jak zwykle. Otwiera drzwi...
Żona krząta się przy kuchni. Całuje ją w policzek, czeka na pretensje, ale zamiast tego też dostaje całusa. Hmm... nic? Kurde, przecież coś miał zrobić, jest tego pewien! To może dzieci... Wchodzi do pokoiku, dzieci witają go radośnie, czyli też nie to. Ale przecież czuje wyraźnie, że o czymś zapomniał, o czymś bardzo ważnym! Co to ku*wa było? Myśli... myśli...
Olśnienie!
O, żesz w dupę, idioto!
...
- W knajpie nie byłem!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7187
Dodano: 05-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Mąż posuwa żonę od tyłu, ta marudzi:
- Nudno, rutyna.... Wziąłbyś polewał mi wodę po plecach, bym miała wrażenie, że kochamy się na deszczu...
OK. Poszedł po wodę, zapina, polewa...
- Deszcz jest, ale piorunów nie ma...
OK. Zaczął bawić się przełącznikiem od światła.
- A huk?
Wkurzył się, huknął żonę w łeb i krzyknął:
- A kto by się jeb*ł w taką pogodę?!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 3453
Dodano: 03-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Żona pyta męża:
- Co byś zrobił, gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
- Na pewno nie!
- Dlaczego nie? Nie podoba Ci się małżeństwo?
- Nie, no podoba mi się...
- To dlaczego byś się znów nie ożenił? - drąży temat kobieta.
- No dobrze, ożeniłbym się.
- Naprawdę?
Mąż głośno wzdycha, ale nie odpowiada na pytanie.
- I spałbyś z nią w naszym łóżku? - nie daje za wygraną kobieta.
- A gdzie indziej mielibyśmy spać?
- I zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej?
- To by było chyba w porządku?
- I pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
- Nie, ona jest leworęczna.

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4052
Dodano: 07-12-2009
Dodał: anonim
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Punkt widzenia

Rozmowa dwóch kolegów:
- Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła przez które wszystko wydaje się piękniejsze, nawet własna żona.
- Znam je już od lat. Są dobre, tylko stale trzeba je napełniać.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 3954
Dodano: 09-11-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Mąż wraca wcześniej z delegacji do domu. Zastaje żonę w w łóżku z dwoma kochankami.
- No, witam, witam panów.... - stwierdza rozgoryczony
Żona wściekła zwraca się do kochanków:
- Widzicie?! Tak z nim mam! Ze mną to już nawet, cham jeden się nie przywita!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5751
Dodano: 01-11-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Po pracy mąż szybciutko biegnie do domu. Rzuca się w drzwiach na żonę, całuje ją, bierze na ręce, niesie do sypialni. Tam uprawiają dziki seks. Po igraszkach leżą, dyszą...
- Echhhh, kochana... I jak Ci się podobam bez wąsów?
- Aaaa... to ty...! Weź śmieci wynieś !

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4739
Dodano: 31-10-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Żona do męża:
- Tobie to wszystko się kojarzy z seksem...
- Nieprawda... Ty nie...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 3569
Dodano: 27-10-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Jeden biznesmen chwali się drugiemu:
- Wiesz, jaką sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!
Minął jakiś czas. Drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
- Stary, pożycz mi tę swoją sekretarkę na miesiąc.
- Nie ma problemu.
Po miesiącu biznesmeni spotykają się.
- I jak?
- Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś: w łóżku nie jest lepsza od twojej żony.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4158
Dodano: 21-10-2009
Dodał: jernitirex
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W wieku 87 lat Jędrzej poślubił 22-letnią Ankę. Ze względu na tak aż podeszły wiek męża żona zdecydowała, że noc poślubną spędzą w oddzielnych pokojach by Jędrzej nie przeforsował się zbytnio. Po weselu Anka czeka na swojego małżonka. Ten wkrótce przyszedł, zrobił co należy i poszedł z powrotem do swojego pokoju. ''Całkiem nieźle, jak na takiego oldboya'' - myśli sobie świeżo upieczona żona i kładzie się spać. Już za chwilę słyszy jednak pukanie do drzwi, a tam dzielny Jędrzej stoi gotów do dalszej akcji. Robią to znów, po czym Jędrzej ponownie wychodzi. Anka, trochę już zmęczona, idzie do łóżka, myśląc o śnie. Ale nic z tego! Jurny Jędrzej kolejny raz puka do drzwi jędrnej Ani. Znowu robi swoje, a młodziutka żona nie może wyjść z podziwu i zachwytu: ''Miałam facetów o połowę młodszych niż ty, a wymiękali już po pierwszym razie. Jesteś wspaniałym kochankiem!'' Jędrzej patrzy na nią mocno zdziwiony i pyta: ''To ja już tu byłem?!''

hosting: HostingFirmowy.pl